20/02/2009
O AdamiePersona non grata Adam myśli

Czas singli

Coraz więcej osób żyje w pojedynkę, świadomie wybierając samotność. Kiedyś nazywano ich starymi pannami, czy starymi kawalerami. Teraz noszą miano ?singli".

 

CZAS SINGLI

 

Coraz więcej osób żyje w pojedynkę, świadomie wybierając samotność. Kiedyś nazywano ich starymi pannami, czy starymi kawalerami. Teraz noszą miano ?singli".

 

Najwięcej singli jest obecnie wśród dwudziestoparolatków. Ludzie ci wybierają wykształcenie, karierę, niezależność finansową, które to wartości cenią wyżej od rodziny i posiadania dzieci. Nie chcą wiązać się na stałe, nie chcą wstępować w związki małżeńskie.

 

Również nastolatki coraz częściej deklarują, że wolą wolność, życie w pojedynkę. Chcą inwestować przede wszystkim w siebie, a nie w dzieci, dom, spłacanie kredytów.

Poza tym trzydziestolatki, dobrze wykształceni, zarabiający więcej niż ich zamężni znajomi, mają mniej czasu na życie towarzyskie. Praca pochłania ich całkowicie, także w weekendy i dni wolne. By coś osiągnąć, coś muszą poświęcić. Dlatego decydują się na samotność.

 

Z czasem okazuje się jednak, że ludzie, którzy nie mają czasu dla innych szybko stają się klientami psychoanalityków, gdyż zatracają umiejętność kontaktów międzyludzkich, czują się zagubieni, nie mają z kim dzielić swoich problemów i radości.

 

Mimo to zjawisko singli jest powszechne na całym świecie. Ludzi między 25 a 40 rokiem życia w krajach wysoko rozwiniętych jest więcej niż tych, żyjących w stałych związkach. Żyjących samotnie przestaje się już traktować jak odmieńców, nieudaczników. Przeciwnie, ten model życia staje się coraz bardziej popularny.

 

Singiel nie znaczy, że samotny. Single spotykają się ze swoimi partnerami w wolnych chwilach, poświęcają im weekendy, wakacje, urlopy. Jednak rzadko decydują się na wspólne zamieszkanie. Nie jest to im potrzebne.

 

Rynek także dostosowuje się już do potrzeb singli. W księgarniach są dla nich poradniki, w sklepach gotowe dania dla jednej osoby, istnieją kluby i dyskoteki dla samotnych.

Mimo to chęć życia w parze jest bardziej naturalna niż samotność z wyboru. Każdy z nas potrzebuje bratniej duszy, kogoś bliskiego.

 

Wybór samotnego życia wynika często z nowego systemu wartości, zgodnie z którym liczy się przede wszystkim praca, kariera, pieniądze, czyli dobra materialne, a nie doznania emocjonalne. Jednak z czasem samotne życie nastawione na karierę, pracę i zysk, może okazać się zgubne dla życia emocjonalnego, które staje się po prostu puste.

 

Wybór jednak zawsze zależy od konkretnych potrzeb.

 

Zobacz również

Amor i Wenus

Dorosłe dzieci rozwodników

W Polsce co roku rozwodzi się około 70 tys. małżeństw. I nie zdają sobie sprawy z teg...

Amor i Wenus

Facet to świnia

Amor i Wenus

Material GIRL

Amor i Wenus

Samotna mama, a nowy tata twojego dziecka

Zobacz również

Eskulap - Temida

Hipochondria

"Hipochondria jest to, zgodnie z definicją, chorobliwa, przesadna troskliwość o ...

Eskulap - Temida

Niepełno sprawni stracą pracę bo ...pracują

Eskulap - Temida

Nie lekceważ grypy

Eskulap - Temida

Stres - Twój przyjaciel czy wróg?