19/05/2009
O AdamieTo i OwoŁadny KsięciunioPsyche Bobo, Gołowąs, Infant

Jaki jestem dla mojego dziecka

Rodzice kochający swoje dzieci chcą dla nich jak najlepiej. Wychowywanie dziecka nie jest jednak zadaniem prostym, a wręcz przeciwnie - pomimo pozytywnych uczuć oraz miłości jaką żywimy d

 

Jaki jestem dla mojego dziecka?

 

 

Rodzice kochający swoje dzieci chcą dla nich jak najlepiej. Wychowywanie dziecka nie jest jednak zadaniem prostym, a wręcz przeciwnie - pomimo pozytywnych uczuć oraz miłości jaką żywimy do dziecka - często jest to okres trudny, przysparzający wiele problemów i frustracji. Nasze starania nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty, a nawet w sporej mierze, powodują jeszcze większe problemy, które uwydatniają się na przestrzeni całego życia dziecka. Z tego względu, ważne jest, aby uświadomić sobie, jak zachowujemy się w stosunku do dziecka i jaką przybieramy postawę. Poniżej scharakteryzuje poszczególne wzorce zachowań, powiem w jaki sposób mogą one wpłynąć na dziecko oraz podam wskazówki co do właściwego postępowania, które przyczyni się do prawidłowego rozwoju naszej pociechy.

 

 

Postępowanie niegrzeczne (oschłe) i stanowcze

 

Rodzice, którzy funkcjonują według tego schematu stawiają dziecku surowe i bezwzględne reguły postępowania, od których nie ma odstępstw. Stawiają siebie w roli władcy, dziecko natomiast w roli sługi. Z czasem powoduje to, iż dziecko zaczyna na cały świat patrzeć w kategorii wyższości i niższości, siebie stawiając w roli słabszego. Atmosfera panująca w domu jest przesycona dominacją i nieustannym obwinianiem. Dzieci, których rodzice byli apodyktyczni często przejawiają różnego rodzaju lęki - boją się ciemności, psów, że ktoś ich skrzywdzi. W dorosłym życiu natomiast są to osoby, które wiecznie się zamartwiają, obawiają się czegoś, żyją w napięciu - jednym słowem wykazują dużo objawów neurotycznych. Krytyka, kary i duża surowość są na porządku dziennym u takich rodziców. Obwiniają oni swoje dziecko za jego słabości (błędnie utożsamiając dziecko z jego zachowaniem) i wywołują nim duże poczucie winy. Dziecko w takiej sytuacji w końcu nabiera przekonania, że faktycznie jest złe, co przyczynia się do pogorszenia zachowania. Samoobwinianie natomiast nieuchronnie prowadzi do depresji. Cechą pozytywną takich rodziców jest jednak na pewno to, że są w swoim postępowaniu stanowczy i konsekwentni, a ich dzieci nie są ?zepsute", bowiem często wyrastają na odpowiedzialnych i pracujących ludzi.1100955_father_and_son.jpg

 

Podsumowując rodzice którzy wykazują ten typ zachowania, powinni zwrócić szczególną uwagę na to, aby nigdy nie obwiniać dziecka, nie stosować surowych kar, nie krytykować go, a tylko samo zachowanie i co bardzo ważne - powinni często i szczerze chwalić swoją pociechę. Ten ostatni punkt jest całkowicie pomijany, w rzeczywistości natomiast jest niezwykle istotny, kształtuje bowiem w dziecku wiarę we własne siły, wysokie poczucie własnej wartości i pozytywne spojrzenie na świat. Gdy szala win i pochwał przekrzywia się w tę pierwszą stronę, dziecko traci podstawy ku temu aby wieść szczęśliwe życie. Nabiera także przekonania, iż musi zasłużyć na miłość rodziców, która jak wiemy, powinna być bezwarunkowa.

 

 

Postępowanie grzeczne i pozbawione stanowczości

 

Taki wzorzec wykazują rodzice, którzy wychowują swoje dzieci w sposób liberalny - na wiele im pozwalają, nie dają prawie żadnych ograniczeń, nie wiele wymagają i rozpieszczają. Rodzicom błędnie wydaje się, iż dzieci nie wolno frustrować. Ponieważ nie skłaniają oni dziecka do zmierzania ku celom dzięki własnej pracy, i ponieważ dają mu wszystko na co ich stać, dziecko nie uczy się rezygnować z własnych zachcianek i w konsekwencji nie jest w stanie tolerować tego co frustrujące czy krzywdzące. Takie dzieci często wyrastają na osoby słabe, nieodpowiedzialne, borykające się z nudą i poczuciem niespełnienia. Mają oni bowiem talenty, jednak brak im dyscypliny, której nie wynieśli z domu, aby je rozwinąć. Ciągłe rozpieszczanie powoduje, iż w dorosłym życiu ciężko im solidnie pracować, mają postawę roszczeniową względem świata, uważają, że coś im się należy, a ponieważ czują nieustanny brak wiary we własne siły i bezradność, kontynuują swe wymagania do opiekunów.

 

W takich domach, gdy pojawia się kłótnia, dziecko chce zazwyczaj postawić na swoim i głośno protestuje, co wyprowadza rodziców z równowagi. Rodzice natomiast mają niewłaściwe przekonanie, iż dziecko jest w stanie wyprowadzić ich z równowagi i z tego względu jak najszybciej chcą zakończyć scenę - ustępując dziecku. Gdyby zareagowali stanowczością i zastosowaliby niegroźną karę nie musieliby wyładowywać swej złości i nie czuliby presji, aby jak najszybciej zakończyć całą kłótnię. Inną przyczyną niepowodzenia wychowawczego jest sprzeczność pomiędzy tym, co rodzice mówią, a tym, co robią. Ważniejsze dla dziecka jest bowiem to, co rodzice robią. Gdy słowa nie są zgodne z zachowaniem, wykazują oni nie konsekwencje, a także pokazują dziecku, iż słowa nic nie znaczą, dają mu do zrozumienia, że gróźb i ostrzeżeń nie należy traktować poważnie. Pofolgują dziecku. Może się jednak zdarzyć, że rodzice, tracąc swą cierpliwość, zareagują na małe przewinienie dziecka bardzo ostro i zastosują niewymierną karę. Po takim zajściu często jednak uświadamiają sobie swój błąd i przepraszają dziecko za zbyt surową karę, z czego ono nie wyciąga wniosków, a nawet myśli, iż zostało ukarane zupełnie bezpodstawnie.

947393_our_angel_girl.jpg

Tym, co rodzice o takim wzorcu zachowania, powinni zrobić, jest przede wszystkim bycie stanowczym wobec własnego dziecka. Rodzice powinni być przygotowani na jego niezadowolenie i złość, powinni stosować kary (nie surowe rzecz jasna), powinni wymagać i nie ustępować mu za każdym razem gdy czegoś chce. Ważnym problemem do wypracowania jest również konsekwencja. Poczucie winy w sytuacji zbyt wielkiej kłótni z dzieckiem jest niedopuszczalne. Gdy dziecko przejmuję władze, rodzice automatycznie tracą swój autorytet, a same przy tym wyrastają na ludzi zależnych i infantylnych emocjonalnie. Dużo miłości i serdeczności jest jak najbardziej na plus, pamiętajmy jednak o  dyscyplinie, bo jej brak nieuchronnie ?psuje" nasze dziecko.

 

 

Postępowanie niegrzeczne (oschłe) i pozbawione stanowczości

 

Jest to najbardziej niekorzystne połączenie - dziecko nie dość, że doświadcza ciągłej krytyki i obwiniania ze strony rodziców, to nie otrzymuje od nich żadnych oznak miłości czy ciepła. Rodzice w takim wzorcu, wychodzą z założenia, iż dziecko mogłoby zmienić swoje zachowanie na lepsze, gdyby tylko chciało, a zachowuje się źle, bo chce zrobić im na złość. Z tego względu rodzice jeszcze bardziej denerwują się na nie i krytykują je, dochodząc przy tym do przekonania, ponieważ dziecko nie zmienia się na lepsze, że jest ono faktycznie złe. Innym błędem, jaki popełniają tacy rodzice, jest traktowanie złego zachowania na równi z dobrym, co w praktyce oznacza, że poprawne zachowanie nie jest w żaden sposób nagradzane, ani chwalone. Ważnym pytaniem jest tutaj to, dlaczego dziecko zachowuje się niegrzecznie. Najczęściej jest to właśnie spowodowane brakiem stanowczości rodziców, co dziecko odczytuje jako odrzucenie. Dlatego też stara się jak najbardziej zwrócić uwagę rodziców na nie, aby okazali mu troskę i zainteresowanie. Postępując coraz gorzej, sprawdza na ile rodzice są w stosunku do niego faktycznie obojętni. To natomiast doprowadza ich do krańcowego wycieńczenia, stają się jeszcze bardziej bezradni, obojętni i karzący, co jest dla dziecka potwierdzeniem jego obaw. Nie stosują bowiem żadnych konkretnych działań, aby zmienić jego zachowanie, a same słowa nie wystarczą. Rodzice w końcu, widząc taki stan rzeczy, faktycznie odmawiają miłości swemu dziecku, ponieważ twierdzą, iż na nią nie zasługuje. Dziecko takie znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Nie otrzymuje miłości, wzrasta w nim natomiast wrogość, którą może skierować albo do siebie, albo do innych ludzi. W późniejszym wieku taka forma wychowania powoduje u tych dzieci różnego rodzaju zachowania antyspołeczne: nadużywanie alkoholu, drobne kradzieże, wojny gangów, wandalizm.799144_jealousy.jpg

 

Radą dla rodziców mających tę postawę jest to, aby dyskutować z dzieckiem o złym zachowaniu i mówić jakie zachowanie jest pożądane, stanowczo karać, biorąc pod uwagę wykroczenie, a także całkowicie i w każdych okolicznościach akceptować dziecko oraz co bardzo istotne - często je chwalić.

 

 

Postępowanie grzeczne i stanowcze

 

Jest to już ostatni wzorzec zachowania jaki chcę omówić i jest to wzorzec pożądany. Tacy rodzice są konsekwentni w dalej wymienionych kwestiach.

Są zawsze gotowi do tego, aby porozmawiać z dzieckiem o jego złym zachowaniu. W trakcie takiej rozmowy nie koncentrują się na osobie dziecka, a na samym niewłaściwym czynie. Mówią np.: ?Kasiu, nie podoba mi się to, w jaki sposób zwróciłaś się do babci" nie zaś: ?Nie podobasz mi się Kasiu, gdy w taki sposób zwracasz się do babci". Należy odróżnić niegrzeczne zachowanie od osobowości dziecka. Rodzice całkowicie przykuwają uwagę do problemu, w żaden sposób nie dając odczuć dziecku, że jest złe, okropne, godne pożałowania czy aby poczuło się zdruzgotane. Tacy rodzice mają również przekonanie, że każdy człowiek jest z natury dobry i wartościowy i nie uważają, że dziecko zachowując się niegrzecznie robi im to na złość. Zazwyczaj zdają sobie sprawę, że różne wpadki wynikają z małej wiedzy dziecka, jego niedostatecznych zdolności i dlatego dyskutując o problemie, starają się ten stan rzeczy zmienić.

Po drugie rodzice mają w świadomości to, że życie nie zawsze jest łatwe i przyjemne, że składa się na nie wiele problemów i frustracji, a jeśli nie nauczą swojego dziecka godzenia się z nimi, nie będzie ono w stanie samodzielnie funkcjonować. Dlatego, gdy zdarzy się im zareagować nieodpowiednio, nie popadają w rozpacz, a traktują to jako normalne wady dorosłych. Nie wahają się także wywrzeć na dzieciach presji, aby nauczyły się samodyscypliny.

 

I na koniec jeszcze jeden punkt - nigdy nie myślą o dziecku źle. Wiedzą, że każdy ma wady i zalety i mimo niegrzecznego zachowania dziecka, zawsze uważają je za cudowny dar. Jeśli nie spełnia ono ich oczekiwać, jest to ich problem, nie jego. Wiedzą, że ich zadowolenie zależy od nastawienia, nie zaś od zachowania dziecka.

people-manbaby_ojciec_i_dziecko.jpg

 

Powyżej przedstawiłam cztery wzorce zachowań, w jakich funkcjonują rodzice. Z pewnością nie jest tak, że mieścimy się tylko i wyłącznie w jednym z nich. Zapewne każdy po trochu przejawia w jakiejś mierze błędne zachowania z każdego z tych modeli, jednak jeden jest dominujący. Jeśli zauważysz w swym zachowaniu powyższe prawidłowości, postaraj się o nich pomyśleć chwilę, zastanów się z czego mogą wynikać i - jak najefektywniej - postaraj się je zmienić. Praca nad sobą wniesie korzyść nie tylko do Twojego życia, życia Twojego dziecka, ale także poprawi relację między Wami.

 

Zobacz również

Bobo, Gołowąs, Infant

Urlopy Ojcowskie

W życie weszły przepisy kodeksu pracy o dodatkowym fakultatywnym urlopie macierzyńskim. No...

Bobo, Gołowąs, Infant

Sposób na uparte dziecko

Bobo, Gołowąs, Infant

Uwaga na słowa

Bobo, Gołowąs, Infant

Trudy wychowawcze

Zobacz również

Bobo, Gołowąs, Infant

Urlopy Ojcowskie

W życie weszły przepisy kodeksu pracy o dodatkowym fakultatywnym urlopie macierzyńskim. No...

Bobo, Gołowąs, Infant

Sposób na uparte dziecko

Bobo, Gołowąs, Infant

Uwaga na słowa

Bobo, Gołowąs, Infant

Trudy wychowawcze